Zamknij
REKLAMA

Trudne zadanie przed nowym prezesem

06:32, 18.04.2019 | jrs, Fot. J. Rutecka-Siadek
REKLAMA
Skomentuj

Można powiedzieć, że w bólach wybrano nowego prezesa Rodzinnych Ogrodów Działkowych w Rydzynie. Funkcję przyjął Andrzej Kuźma.

W Rydzyńskim Ośrodku Kultury odbyło się walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze ROD, które liczą 188 działek, z których użytkowanych jest 136. Na walne zebranie przyszło jednak zaledwie kilkanaście osób. Dowiedziały się o planach na kolejne 4 lata. Najważniejszym zadaniem będzie elektryfikacja ogródków działkowych. Trzeba do tego powołać komisję, którą będzie pilotowała temat, opracować plan działania i zlecić wykonanie kosztorysu. 

- Rozłożyliśmy zadanie na cztery lata, bo w rok prądu nie podciągniemy. Jest przy tym kilka pytań - czy właściciele działek chcą prądu, czy będą partycypować w kosztach i czy możemy liczyć na wsparcie Urzędu Miasta i Gminy w Rydzynie? - stawiał je prezes Grzegorz Wróblewski.

Następne zadania to zwiększenie liczby członków ROD i pozbawienie praw do użytkowania działek tych, którzy zalegają z opłatami członkowskimi. Mowa była również o drobnych remontach. 

Podczas walnego zebrania absolutorium otrzymał ustępujący Zarząd i Komisja Rewizyjna. Kiedy jednak przyszło do wyboru nowych władz, zrobił się problem, bo chętnych nie było.

- Możemy się rozwiązać, nikt nie będzie narzekał i licytował się kto za co odpowiada, a  działki zostaną zaorane - emocjonalnie zareagował Andrzej Kuźma, członek Zarządu ROD, który ostatecznie przyjął obowiązki prezesa. - Cztery lata temu też zostałem wybrany prezesem i myślałem, że starczy mi sił na całą kadencję. Wytrzymałem rok i zastąpił mnie pan Grzegorz Wróblewski. Teraz zgodziłem się być prezesem, bo nie było nikogo innego chętnego i na pewno mam grubszą skórę niż cztery lata temu. Zgodziłem się zostać prezesem także dla ratowania działek i tradycji Rodzinnych Ogrodów Działkowych w Rydzynie.

W najbliższym czasie zamierza zwołać zebranie członków ROD, by powiedzieć o planach elektryfikacji działek i postawić pytanie - czy jest sens działać w tym kierunku? Być może większość będzie przeciwna.

- Osoby spoza Rydzyny są zainteresowane działkami, tym bardziej, że są one do wzięcia od ręki za podstawową stawkę 500 złotych. W Lesznie ceny zaczynają się od kilku tysięcy złotych a kończą na kilkunastu, ale kiedy w naszą stronę pada pytanie o prąd, odpowiadamy, że go nie ma i zainteresowanie się kończy - dodał G. Wróblewski.

Podczas zebrania wybrano pozostałych członków Zarządu i Komisji Rewizyjnej. Opłatę za metr kwadratowy działki podniesiono do 35 groszy. Należność za użytkowanie terenu  ma być uregulowana do 30 czerwca.

(jrs, Fot. J. Rutecka-Siadek)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© leszno24.pl | Prawa zastrzeżone