Jak młócono zboże, smażono powidła, kiszono kapustę. Jak kowal wykuwał podkowy. Jak wyglądała sypialnia gospodarzy, a jak kuchnia prawdziwej pani domu... To wszystko można było zobaczyć i wypróbować w niedzielę na festynie w Wilkowicach.
2018-09-02 18:50:19