_ Gdy tupolew był na wysokości 100 metrów kapitan Protasiuk wydał decyzję "odchodzimy". Nacisnął odpowiedni przycisk, ale on nie zadziałał. Samolot spadł na ziemię. To nie załoga ponosi winę za ten tragiczny wypadek _ mówił w środę w Lesznie Antoni Macierewicz, poseł PiS, który zajmuje się badaniem katastrofy smoleńskiej.
2011-04-20 18:50:35