Ponad 50 mieszkanek Wojnowic skorzystało z zaproszenia rady sołeckiej i przybyło do sali wiejskiej na " Babską Biesiadę" W rolę gospodarza spotkania wcielił się Władysław Kowalski, sołtys wsi.
On też na wstępie powitał wszystkie panie, obdarowując każdą czerwoną różą. Odczytał również serdeczne życzenia od Stanisława Glapiaka, burmistrza Osiecznej i w jego imieniu przekazał Weronice Karolczak bukiet kwiatów.Ponieważ nestorka wsi nie uczestniczyła w spotkaniu, kwiaty odebrała jej córka Bronisława Marcinkowska.W tym czasie ekipa w składzie: Ewa Matuszak,Renata Duda,Renata Śląska,Magda Cyka i Grzegorz Golembka, kończyła w kuchni przygotowywać kolację.Kiedy potrawy trafiły na stoły, w sali zapachniało jak w renomownej restauracji.Po smakowitym poczęstunku rozpoczęła się Babska Biesiada, która trwała prawie do północy. Podczas jej trwana, panie plotkowały, wspólnie śpiewały, uczestniczyły w konkursach i ... tańczyły, wychodząc z założenia, że impreza nie jest huczną zabawą. Udane spotkanie zakończyło się wspólnym odśpiewaniem popularnego przeboju Maryli Rodowicz Ale to już było.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz