Ponoć w Wigilię nawet zwierzęta mówią ludzkim głosem. Szkoda, że ludzie nie zachowują po ludzku - przyzwoicie. Nawet trudna sytuacja nie usprawiedliwia więc 25-latka z gminy Krzemieniewo, który wyrzucił psa z samochodu i odjechał. Zrobił to 24 grudnia 2025 roku w okolicy Ponieca w powiecie gostyńskim. Mógł pomyśleć i zadziałać inaczej np. zwrócić się o pomoc do mediów. To zazwyczaj odnosi dobry skutek.