Wracamy jeszcze do burzy, która przeszła nad naszym regionem w nocy z poniedziałku na wtorek. W Lesznie i powiecie - na szczęście - więszych szkód nie było, ale już w sąsiedniej Wschowie nawałnica mocno dała się we znaki. Te zdjęcia otrzymaliśmy od strażaków.
W poniedziałek od godz. 23.40 strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Wschowie, oraz ratownicy z jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych: Wschowy, Osowej Sieni, Konradowa, Siedlnicy i Lginia usuwali skutki nawałnicy, która przeszła nad miejscowościami położonymi w gminach Wschowa i Szlichtyngowa.
Nocna wichura największe szkody wyrządziła w kilku gospodarstwach w miejscowościach: Wschowa, Siedlnica, Czerlejewo, Kowalewo i Łęgoń. Doszło tam do zerwania dachów, zawalenia budynków gospodarczych, wyrwania i połamania drzew. Duże straty dotknęły zalesień Nadleśnictwa Włoszakowice leżące pomiędzy miejscowościami Siedlnica i Czerlejewo.
Strażacy usuwali wiatrołomy z dróg komunikacyjnych i powalone drzewa na posesjach. Skutkiem nawałnicy były również pozrywane linie energetyczne i telefoniczne w wyniku, czego nastąpiły przerwy w dostawie prądu elektrycznego i łączności telefonicznej w sieci stacjonarnej i komórkowej. Strażacy z jednostek ochrony przeciwpożarowej wyjeżdżali łącznie do 24 zgłoszeń, ta liczba ciągle rośnie w związku z napływem kolejnych zgłoszeń.
Wiadomość nadesłana przez Krzysztof Piasecki, KPPSP we Wschowie
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz