W niedzielę odbyły się gminne dożynki w Osiecznej. Burmistrz Stanisław Glapiak pokłonił się i zdjął kapelusz przed rolnikami, sadownikami, ogrodnikami i pszczelarzami.
Jak mówił ma wiele szacunku dla ludzi, którzy żyją z ziemi. Uczy się od nich m.in. cierpliwości, a muszą ją mieć, gdy na przeszkodzie plonom stoi na przykład pogoda.
- Szanujemy i doceniamy waszą pracę - podkreślał. I mówił, że samorząd - jak tylko może - stara się wspierać rolników.
Tegoroczne gminne dożynki w Osiecznej rozpoczęły się mszą świętą. O godz. 13.30 przez miasto przejechał dożynkowy korowód. Delegacje wszystkich wsi jechały w nim na bryczkach. Rolnicy przywieźli na rynek wieńce, które wręczali burmistrzowi i przewodniczącemu Rady Romanowi Lewickiemu. Dożynkowy obrzęd poprowadził zespół śpiewaczy Wrzos z Kąkolewa. Dary samorządowcom - w postaci trzech słojów miodu - przynieśli też pszczelarze.
Starostami tegorocznych gminnych dożynek byli: Jolanta Wróblewska, sołtys Trzebani i Jan Kurpiewski z Witosławia. Przywieźli na dożynki chleb, który został pokrojony i rozdany mieszkańcom miasta.
lm, Fot. L. MATUSZEWSKA
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz