Pierwsze strzały huknęły z narożnika ulic Słowiańskiej i Towarowej, od strony torów kolejowych, aż w redakcji zatrzęsły się szyby.
Akurat program o codziennej pracy dziennikarzy nagrywała u nas licealna telewizja z Kościana. Reporterzy z Leszna mówili do kamery, że grunt to nie krzywdzić człowieka. I powstrzymać się od pokazywania drastycznych obrazków...
Na drastyczne obrazy długo nie czekaliśmy. Kolejne pociski świsnęły tuż przed wejściem do redakcji i omal nie wybiły szyb. Kilka sekund później słyszeliśmy niemieckie okrzyki. Prusacy z 2 batalionu 36 pułku piechoty wdarli się do pomieszczeń. Licealistów rzucili na ścianę, straszyli rozstrzelaniem. Najgłośniej krzyczał dowódca. Dopadł do grafika komputerowego, ścisnął za kark, lufę reichsrevolvera model M1879 dostawił do skroni, korektorka mdlała, jakiś dziennikarz ukrył się pod biurkiem.
Naczelny gazety próbował ratować sytuację. Po niemiecku wdał się z Prusakiem w pyskówkę. Wyprowadzili go osobnego pokoju. Długo go przesłuchiwali...
Z ulgą odetchnęliśmy kilka chwil później, gdy odbiła nas grupa skautów kościańskich, uczestników Powstania Wielkopolskiego i okazało się, że to zapowiedź III edycji Gry Miejskiej "Kryptonim Wolność". Scenariusz gry oparty jest na wydarzeniach z 29-30 grudnia 1918 roku, kiedy Kościańska rezerwa Skautowa przeprowadziła brawurową akcję włamania do arsenału pruskiego garnizonu. Szczegóły na temat gry na stronie internetowej: http://gramiejska.koscian.pl.
MIW
Fot. E. Baldys
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz