30 września miała się zakończyć budowa krytego lodowiska w Lesznie. Byliśmy dziś sprawdzić, jak przebiegają prace, bo do ich końca - niestety - jeszcze daleko.
Budowa lodowiska rozpoczęła się w drugiej połowie ubiegłego roku. Od początku napotykała jednak na problemy. Początkowo były nawet zapowiedzi, że ślizgawka - co prawda bez zadaszenia - będzie udostępniona minionej zimy.
Termin oddania do użytku krytego lodowiska wraz z budynkiem, gdzie będę szatnie, wypożyczalnia łyżew i kawiarnia, mija dziś, 30 września.
Na czwartkowej sesji Rady Miejskiej o lodowisko dopytywali radni. Prezydent Tomasz Malepszy tłumaczył, że po raz pierwszy miasto ma takie kłopoty z wykonawcą inwestycji. Firma budująca lodowisko ma problemy finansowe, dlatego nie radzi sobie z budową. Podwykonawcy, którzy mają robić konstrukcję dachu i sam dach boją się, chcą mieć gwarancję, że dostaną zapłatę.
- Wykonawca lodowiska przedstawił nam na piśmie program naprawczy. Zadanie może być wykonane do końca listopada lub najdalej do 15 grudnia - mówił prezydent Malepszy.
lm, Fot. E. Baldys
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz