- Z tego miejsca - pod pomnikiem Ludziom Solidarności na skwerze imienia Anny Walentynowicz w Lesznie - mogę zapewnić, że nie odpuścimy - mówił Piotr Duda, przewodniczący NSZZ Solidarność. O co chce walczyć i przy okazji jakiego wydarzenia padły te słowa?
We wtorek wieczorem odsłonięto w Lesznie pomnik Ludziom Solidarności, który stoi na skwerze imienia Anny Walentynowicz przy Rondzie Solidarności.
Uroczystość miała bardzo wymowny charakter. Rozpoczęła się od odśpiewania hymnu narodowego, a kibice Unii Leszno odpalili biało-czerwone race.
Pomnik powstał z inicjatywy leszczyńskiej NSZZ Solidarność. Jest bardzo skromny. To wielka stalowa płyta z napisem:
Ludziom Solidarności
Obywatele Regionu
Leszno 27 X 2015
Z tej samej stali, która będzie zmieniała swój kolor wraz z upływem czasu, wykonano centrum Solidarności w Gdańsku. Leszczyński pomnik zrobiła Leszczyńska Fabryka Pomp, która była też jego głównym sponsorem. O zagospodarowanie terenu wokół zadbało miasto. Radni i prezydent Łukasz Borowiak wyrazili zgodę na ustawienie monumentu i nadanie imienia skwerowi.
- Bardzo dziękuję wszystkim za to, że zaangażowali się w ten projekt - podkreślał prezydent Łukasz Borowiak. I przypomniał, że pomnik stoi w patriotycznej części miasta - przy ulicy Niepodległości i Rondzie Solidarności, w pobliżu ronda, które kilka dni temu otrzymało imię Danuty Siedzikówny pseudonim Inka.
- Ten pomnik jest jak Ludzie Solidarności - prosty, ale twardy i nieustępliwy - mówił Karol Pabisiak, przewodniczący leszczyńskiej NSZZ Solidarność.
Na uroczystości obecny był wnuk Anny Walentynowicz - Piotr Walentynowicz, który bardzo dziękował za pamięć o jego babci.
Ale najmocniejsze słowa padły z ust Piotra Dudy, przewodniczącego NSZZ Solidarność. Mówił o tym, że 35 lat temu, kiedy powstawała Solidarność ludzie pracy przyjęli postulaty, które do dziś nie zostały zrealizowane. Jednym z nich jest obniżenie wieku emerytalnego, o co teraz znów trzeba walczyć.
- Rok 2015 jest rokiem szczególnym. Były wybory prezydenckie i parlamentarne. One pokazały, że coś w narodzie drgnęło. Marzenia robotników z roku 1980 wreszcie mają szansę się zrealizować. Solidarność będzie patrzyła na ręce nowej władzy i rozliczała ją z obietnic - zapewniał. - Z tego miejsca - pod pomnikiem Ludziom Solidarności na skwerze imienia Anny Walentynowicz w Lesznie - mogę zapewnić, że nie odpuścimy. Zrealizujemy postulaty z sierpnia 1980 roku. To jest ten moment, ta chwila. Drugiego takiego już nie będzie. Jeśli tego nie zrobimy, to historia nam nie wybaczy. Będziemy dążyć do tego, żeby w naszej ojczyźnie było miejsce dla wszystkich.
Pomnik odsłonili Piotr Duda, Piotr Walentynowicz, Barbara Krawiec - działaczka leszczyńskiej Solidarności oraz uczennice I LO Anna Mąka i Anna Baum. Licealistki z Jedynki zaśpiewały też znane pieśni "Mury" i "Żeby Polska była Polską". Działacze Solidarności otrzymali okolicznościowe szaliki od Leszczyńskich Patriotów.
lm, Fot. J. KUIK
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz