Mimo deszczowej pogody przeszło 200 osób przyszło na III Leszczyński Dzień Kolekcjonera, który w niedzielę odbył się w Galerii Sztuki Muzeum Okręgowego w Lesznie.
- To więcej, niż niekiedy bywa na otwarciu wystaw tematycznych w muzeum. I to nas zachęca do tego, by Leszczyński Dzień Kolekcjonera organizować co roku - mówił Tadeusz Śląski, prezes Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Okręgowego w Lesznie.
Wystawców było 16. Co roku pojawiają się nowi. Prezentowali m. in. XIX-wieczną amunicję z twierdzy Przemyśl, zabytkowe nocniki, unikatowe fotografie i dokumenty, w tym listy choleryczne, w czasie epidemii choroby specjalnie dziurkowane i odkażane siarką. Były też współczesne talie kart do gry i modele samolotów oraz stare, stylowe radia czy wagi.
Dzień Kolekcjonera jest okazją do bezpłatnego wystawiennictwa oraz podzielenia się swoją pasją kolekcjonerską, a odwiedzającym umożliwia zapoznanie się z ciekawymi przedmiotami i historiami. - Być może przy okazji niektóre z nich uda się ocalić od zapomnienia.
- Tu nie liczy się tylko ilość pokazywanych przedmiotów. Często bardzo ciekawy jest człowiek, który je prezentuje. Chcieliśmy wyciągnąć ich z domów - podkreślał Janusz Skrzypczak, leszczyński antykwariusz i koordynator Dnia Kolekcjonera.
Tekst i fot. (kin)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz