Debatę dla uczniów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych zorganizowano wczoraj w auli Liceum Ogólnokształcącego nr 3 w Lesznie. Zaproszono na nią m. in. specjalistów z Monaru.
O tym, że dopalacze nie należą do bezpiecznych środków przekonywali wszyscy. Rafał Wawrzyniak, ordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w WSzZ w Lesznie mówił, że bardzo trudno jest pomóc pacjentowi, który zażył taki środek. Skład tradycyjnych narkotyków jest lekarzom znany, ale co znalalazło się w dopalaczu wziętym przez pacjenta - nigdy nie wiadomo. A lądować mogą w nim substancje przedziwne, na przykład pył z jarzeniówek.
Marzena Kasińska z leszczyńskiej policji podkreśliła, że na liście substancji zakazanych jest ponad 460 pozycji. Pozwalają one na na wytworzenie około 14.000 dopalaczy, oczywiście przyjmując różne kombinacje użytych środków. Stąd też takie trudności w wyjaśnieniu, co kto spożył i jak to na niego wpłynęło. W Lesznie doszło już do kilku zgonów, w których nie stwierdzono jednoznacznie winy dopalaczy, ale podejrzewa się, że mogły się one do tego przyczynić.
Na spotkaniu obecny był Martyn Jakubowski z Monaru w Ozorkowie. Przyznał, że sam był kiedyś dilerem narkotyków i jednocześnie człowiekiem od nich uzależnionym. Jak wyjaśnił młodzieży, to potężny biznes, w którym liczy się zysk, a więc różne chwyty są dozwolone - na przykład chrzczenie narkotyków. W celu zwiększenia ich objętości lądują w nich różne substancje dodatkowe, nie zawsze obojętne dla zdrowia.
Najmłodszy uzależniony od dopalaczy, który trafił do ozorkowskiego Monaru miał zaledwie 9 lat. Dlaczego? Bo dopalacze są łatwo dostępne i stosunkowo tanie. Tylko odwrót od nich jest bardzo trudny.
Tekst i fot. (luk)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz