W noworoczny poranek do Leszna zawitała zima. Ulice, parki i place pokryła kilkucentymetrowa warstwa śniegu.
Jej niespodziewane nadejście najbardziej ucieszyło dzieci. Pośpiesznie wyciągano z piwnic, garaży i strychów, mocno zakurzone sanki. Tłoczno zrobiło się na górkach saneczkowych w Parku 1000-lecia i na Placu Obrońców Warszawy.
Malwina próbowała ulepić ze śniegu bałwana. Bartek podczas spaceru stanął z mamą do pamiątkowego zdjęcia przy rzeżbie Alfreda Smoczyka. Ktoś na przysypanej śniegiem szybie samochodowej wypisał pozdrowienie dla Beni.
Wiele osób postanowiło wykorzystać wolny czas do aktywnego wypoczynku.
Tekst i fot. eb
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz