Mieszkańcy Rydzyny pamiętają dokonania świętego Jukundusa i co roku organizują jego święto. Pogoda w niedzielę dopisała, impreza się udała. A kim jest jej bohater? Dlaczego jego ciało spoczywa w miejscowym kościele?
Św. Jukundus był legionistą rzymskim, który stanął przed wyborem – zachować życie uznając cesarza Dioklecjana za Boga, albo nie wyrzec się wiary w Jezusa Chrystusa, ale tym samym zginąć. Jukundus wybrał śmierć, ścięto mu głowę. Jego ciało spoczęło w rzymskim katakumbach, w 1777 roku relikwie męczennika za wiarę trafiły do Rydzyny. Zostały złożone w kościele. W czasie II wojny światowej były sprofanowane. Godność przywrócono im po wyzwoleniu, kiedy zostały złożone w ołtarzu.
Historię legionisty przypomniano w trakcie Święta Jukundusa w Rydzynie. Było nabożeństw, a po nim odbył się piknik, który rozpoczęła inscenizacja historyczna przypominająca śmierć Jukundusa. Potem mieszkańców zaproszono do odwiedzania najróżniejszych stoisk. Nie brakowało występów i pokazów.
Organizatorem imprezy było Rydzyńskie Stowarzyszenie Jukundus.
Tekst i fot. (mac)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz