Z inicjatywy mieszkańców odnowiony został krzyż przy drodze między Maruszewem a Tworzanicami w gminie Rydzyna. W poniedziałek odbyło się jego poświęcenie.
- To była inicjatywa mieszkańców. Nikt za nic nie wziął pieniędzy - mówi Jan Pawelski, sołtys Tworzanic.
Historia krzyża z figurą Jezusa Chrystusa sięga czasów przedwojennych, o czym powiedział nam Andrzej Klak, sołtys Maruszewa.
- W 1939 roku Niemcy przewrócili krzyż, a wtedy Stanisław Mróz schował figurę i przechował ją przez całą wojnę.
Późniejszą historię krzyża przypomniał J. Pawelski, sołtys Tworzanic.
- W 1967 lub 1968 roku stolarz Jan Waldmajer wykonał nowy krzyż, potem z Józefem Waldmajerem, pod osłoną nocy, ustawili go przy drodze. Milicjant rejonowy na Tworzanice dociekał kto to zrobił, ale wieś milczała.
Krzyżem zawsze opiekowali się mieszkańcy.
- Robiły to pani Nawrot i Maria Kruszka, a teraz o to miejsce troszczą się Mariusz Kruszka z siostrami Karoliną i Katarzyną – dopowiedział sołtys Tworzanic.
W listopadzie ubiegłego roku sołtys i Mariusz Kruszka zainicjowali remont krzyża. Drewniane ogrodzenie rozebrali M. Kruszka i Wiesław Nowak. Oczyścić teren pomagał Paweł Poloch. Krzyż odnowił M. Kruszka, a Eugeniusz Bańkowiak odmalował figurę Jezusa. Kostkę brukową przekazał Urząd Miasta i Gminy w Rydzynie. Nowe ogrodzenie zamontowano dzięki wsparciu finansowemu Kornela Malcherka i J. Pawelskiego. Mieszkańcy Tworzanic złożyli się na kupno iglaków i drzew, którymi obsadzono miejsce.
22 maja krzyż poświęcił ksiądz Wojciech Mądry, proboszcz parafii w Dąbczu.
Tekst i fot. (mac)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz