Zamknij
REKLAMA

Były radny pisze list otwarty do władz Leszna i pyta o wycinkę drzew oraz nowe parki

08:25, 26.05.2020 | jrs, Fot. Justyna Rutecka-Siadek
Skomentuj
REKLAMA

Wacław Ossowski, radny I kadencji Rady Miejskiej Leszna kieruje do obecnych radnych list otwarty, który jest wyrazem troski o miasto, a także apelem o zachowanie rozsądku mając na uwadze te i następne pokolenia mieszkańców.

"List otwarty do Rady Miejskiej.

Drzewa - zielone płuca miasta, dlaczego znikają z ulic i osiedli Leszna?

Jestem zaskoczony propozycją Leszczyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej o usunięciu drzew przy blokach na ulicy Niemieckiej. Mieszkałem tam w latach 90. i niektóre drzewa pod moim domem osobiście sadziłem.

Tyle się mówi o ekologii i zagrażającym wzroście CO2 w miastach, smogu samochodowym, a przy rewitalizacji Parku Johanna Heermanna, który znajduje się przy Alei Jana Pawła II i ulicy Norwida oraz Parku Jana Jonstona przy Szkole Podstawowej nr 7 zapomniano o krzewach, które pochłaniają zanieczyszczenia, wyciszają hałas, są siedliskiem dla ptaków, owadów oraz ozdobą w różnych porach roku.

Z czyjego polecenia i kto doradził ogołocenie z gałęzi  niektórych drzew w mieście?

Nie wiem czy przeciwnikom zieleni brak wyobraźni, przecież drzewa za bardzo przycięte są narażone na różne choroby, zmniejsza się ich powierzchnia asymilacyjna i szybko mogą uschnąć.

Aleja od ulicy Dąbrowskiego do Karczmy Borowej w latach 90. decyzją ówczesnego dyrektora Miejskiego Zakładu Zieleni została pozbawiona wysokich krzewów.

Będąc na wyjeździe w Berlinie widziałem jak tam dba się o zieleń w mieście - każde drzewo jest ewidencjonowane - ma swój numer i podlega ochronie.

Moje słowa daję pod rozwagę tym, którzy decydują o sprawach Leszna i zieleni w mieście.

Z wyrazami szacunku Wacław Ossowski, mieszkaniec Leszna, radny I kadencji Rady Miejskiej Leszna".

Wycinki drzew i zieleń to ostatnio gorący temat w Lesznie. Przypomnijmy, że trwa właśnie rewitalizacja dwóch parków w centrum miasta i budowa zupełnie nowego - na Gronowie. Z kolei w ubiegłym tygodniu głośna była sprawa likwidacji 38 drzew na osiedlu przy ul. Niemieckiej. 

[ZT]45834[/ZT]

[ZT]46062[/ZT]

[ZT]46084[/ZT]

 

(jrs, Fot. Justyna Rutecka-Siadek)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (5)

JanJan

3 0

A ile drzew pójdzie pod topór na Szybowników? 10:47, 26.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Moja osobaMoja osoba

2 1

Borowirus jest znacznie groźniejszy od COVID19. 11:02, 26.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

DjDj

5 1

Na Rejtana pod zajezdnię także wycięto sporo drzew. Z kolei wzdłuż Alei Konstytucji 3 mają ( przy ścieżce rowerowej też nie na tego zbyt wiele a są obszary w których śmiało można by zagospodarować lepiej zieleń. W tej sprawie ciężko nie zgodzić się z Panem radnym. 11:58, 26.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Do JanaDo Jana

1 0

Wszystkie 16:09, 26.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jaja

2 0

Bardzo mi brakuje głosu byłych radnych, byłych prezydentów, wiceprezydentów, pani prezydent. Z uwagą zawsze czytam wypowiedzi jedynego: byłego Prezydenta Miasta Leszna, Pana Edwarda Szczuckiego. Naszemu miastu bardzo brakuje autorytetów. Nikt, z wyjątkiem Pana Edwarda Szczuckiego i teraz Pana byłego radnego, nie staje w obronie mieszkańców, w obronie miasta a tak się w Lesznie składa, że władza prawie zawsze jest przeciw interesom miasta i mieszkańców.



10:43, 27.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA