Zamknij
REKLAMA

Dopił piwo, wsiadł do auta i odjechał. Wszystko na oczach policjanta. Stracił prawo jazdy, stanie przed sądem

13:44, 10.09.2020 | J.W. Fot. Pixabay
Skomentuj
REKLAMA

Policjant pionu kryminalnego z Leszna, będąc po służbie, zatrzymał nietrzeźwego kierowcę, 64-latka z Leszna. Zauważył jak mężczyzna dopija piwo, wsiada za kierownicę samochodu i odjeżdża.

To wydarzyło się wczoraj pod wieczór na parkingu w rejonie ul. Św. Józefa w Lesznie. Policjant po służbie zauważył mężczyznę, który dopija z puszki piwo, a następnie wyrzuca do kosza na śmieci kilka pustych puszek po alkoholu. Zaraz potem mężczyzna wsiadł za kierownicę dostawczego peugeota i odjechał w kierunku ul. Szybowników. Funkcjonariusz mając podejrzenie, że kierowca może być nietrzeźwy pojechał za nim, jednocześnie powiadamiając o tej sytuacji oficera dyżurnego komendy.

 Kierowca peugeota zatrzymał się przy osiedlowym sklepie na ulicy Kochanowskiego. Tam policjant podszedł do niego i zapytał mężczyznę, dlaczego jeździ samochodem po wypiciu alkoholu. Kierowca odpowiedział, że wypił tylko jedno piwo. Po chwili przyjechał patrol ruchu drogowego i sprawdził stan trzeźwości kierowcy. Okazało się, że mężczyzna miał w organizmie ponad jeden promil alkoholu.

 64-latek z Leszna stracił prawo jazdy. Za jazdę po pijaku grozi mu do 2 lat więzienia, co  najmniej 3-letni zakaz jazdy i wysokie kary pieniężne.

(J.W. Fot. Pixabay)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA