Kilkadziesiąt osób w towarzystwie psów, ale także miłośników czworonogów, wzięło udział w I Leszczyńskim Marszu Piesków. To była fajna inicjatywa.
- Wpadłem na ten pomysł rok temu, wiedząc o marszach psów w innych miastach - mówił Tobiasz Paprocki-Nowacki, którego w organizacji wsparła m.in. Kasia Jakubowska.
- Dzisiaj usłyszałam wiele razy, że dzisiaj jest taka brzydka pogoda, a moja odpowiedź jest taka: dla psiarzy nie ma złej pogody, czy pada deszcz, czy śnieg, jest zimno, gorąco, na spacer z psem iść trzeba - dodała wolontariuszka Natalia Kowalczyk.
I Leszczyński Marsz Piesków wyruszył z pl. Metziga, gdzie zorganizowano stoiska, na których można było dowiedzieć się jakie psy oczekują na adopcję w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Henrykowie, wspomóc dwie organizacje - Fundację Zwierzęce SOS oraz Boszkowie Koty i Psy Inspektorat Ochrony Zwierząt. Były również stoiska, przy których udzielano porad dotyczących psów. Była kawa i ciasto. Było po prostu fajnie.
W gronie maszerujących psów były 2 ze schroniska w Henrykowie. Były osoby, których towarzyszami są właśnie psy adoptowane. Był też maluszek interwencyjnie odebrany właścicielom, a któremu Boszkowskie Koty i Psy szukają nowego domu.
Na wydarzeniu pojawił się prezydent Grzegorz Rusiecki, który organizatorom pogratulował inicjatywy, szczególnie, że promowała ona także dbanie o zwierzęta oraz ich adopcje.
Spacer rozpoczął się o godz. 13 i tak duża liczba psów maszerująca przez miasto wzbudzała zainteresowanie przechodniów i wywoływała na ich twarzach serdeczne uśmiechy.
Marsz wsparły Psie rozumowanie, SODA studio, Miejska Biblioteka Publiczna, Fundacja Centrum Aktywności Twórczej, Eurodesk Leszno, Pieskolandia, Tomasz Walenczak, Stowarzyszenie Aktywnie z Psami, Hotel Akwawit - Restauracja St. Joseph., Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt, Fundacja Zwierzęce SOS i Boszkowskie Koty i Psy Inspektorat Ochrony Zwierząt.
[FOTORELACJA]11625[/FOTORELACJA]
[REAKCJA]80883[/REAKCJA]
[ZT]80880[/ZT]
[ZT]80805[/ZT]
[ZT]80784[/ZT]
0 0
Przepraszam. Ale nie rozumiem tego pomysłu.