Przy ulicy Bohaterów Westerplatte w Lesznie, w miejscu po postoju taksówek zaraz obok boiska, powstaje pierwszy w Lesznie skatepoint.
- To jest przestrzeń obecnie niewykorzystywana, a może stać się użytkową, z małą architekturą - w kwietniu naszemu portalowi mówił Bartosz Adamczak, Architekt Miejski, naczelnik Wydziału Architektury, Planowania Przestrzennego i Budownictwa Urzędu Miasta Leszna.
Urzędnicy postanowili stworzyć mały skatepark z 4 prostymi figurami, a inicjatywa była wynikiem obserwacji.
- Zauważyliśmy, że dzieci i młodzież jeżdżą tam na hulajnogach i deskorolkach. Pomysł wydaje się trafiony, tym bardziej, że obok jest boisko Grunwald i Park Jonstona, przestrzeń spacerowa i służąca rekreacji.

Projekt przedstawiony przez urzędników podczas spotkania z Młodzieżową Radą Miasta Leszna.
Teren od ruchu kołowego jest oddzielony liniami. W tym miejscu mają stanąć donice, które odgrodzą użytkowników skatepointu od ruchu samochodowego i pieszego oraz będą jednocześnie barierą bezpieczeństwa. Między żółtymi punktami mają być ustawione 4 betonowe figury prostej konstrukcji: dwa łuki i ławeczki, na które można będzie wjechać na deskorolce, czy hulajnodze.
Inicjatywę miasta skrytykował mieszkaniec Leszna, który skontaktował się z naszym portalem. Działał w Leszczyńskim Stowarzyszeniu Sportów Ekstremalnych, współorganizował zawody na Skateplazie na Zatorzu, uprawia sporty ekstremalne.
- Skatepoint przy ulicy Westerplatte jest zrobiony nie tak, jak powinien. Deskorolka, rolki, hulajnoga są przypisane do sportów ekstremalnych, nierozerwalnie wiążą się z upadkami i kontuzjami. Pozostawienie nawierzchni asfaltowej w tym miejscu jest poważnym narażeniem przyszłych użytkowników na obrażenia spowodowane upadkiem właśnie na asfalt. Mówię z własnego doświadczenia, przerabiałem oba. Skateplaza na Zatorzu jest wybetonowana, tak jak i inne obiekty tego typu w Polsce. Czy urzędnicy konsultowali swój pomysł ze środowiskiem ludzi, którzy się na tym znają, na co dzień uprawiają sporty ekstremalne na Skateplazie? Działam w tym środowisku i nic mi na ten temat nie wiadomo. Skoro miasto zaczęło działać, można powiedzieć, mleko się wylało i nikt asfaltu zrywać nie będzie. Uważam, że pomysł może był i fajny, ale zrobiony najtańszym kosztem. Jako rodzic nie zgodziłbym się, by moje dziecko w tym miejscu jeździło na deskorolce, rolkach, czy hulajnodze.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"12950"}
::news{"type":"see-also","item":"88262"}
::news{"type":"see-also","item":"88238"}
::news{"type":"see-also","item":"88226"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz