Zamknij

Wygrali dwie kwarty, ale przegrali mecz

19:47, 30.11.2019 | D.C. Fot. archiwum
REKLAMA
Skomentuj

Pierwszoligowi koszykarze Timeout Polonii 1912 Leszno gościli w sobotę na Śląsku. W Tychach zmierzyli się z GKS-em.

Sobotni mecz miał wyrównany i zacięty przebieg. Od prowadzenia 1:0, a później 5:4 rozpoczęli go nasi koszykarze. Później jednak do głosu doszli gospodarze i to oni wygrywali 11:5. W 6. minucie, po trafieniu Stanferda Sanny zrobiło się 13:13. Końcówka pierwszej kwarty należała jednak do GKS-u, który prowadził po 10 minutach gry 24:16. Druga kwarta należała do polonistów, którzy wygrali ją 23:20. Tym samym do przerwy było 44:39 dla drużyny ze Śląska.

Po zmianie stron gospodarze odskoczyli, ale trójka Huberta Pabiana w 23. minucie pozwoliła graczom z Leszna wrócić do meczu. Było wtedy tylko 51:48 dla tyszan. Kolejne minuty były jednak lepsze w wykonaniu miejscowych koszykarzy. Ich przewaga sięgała już prawie 10 "oczek". Wtedy trafił Nikodem Sirijatowicz i przed ostatnią odsłoną na tablicy widniał rezultat 64:61 dla GKS-u. W niej lepsi okazali się tyszanie. Wprawdzie jeszcze na nieco ponad 2 minuty przed końcową syreną - po trójce Kamila Chanasa - było tylko 82:78 dla gospodarzy, ale finisz należał już do nich, a całe spotkanie zakończyło się ich wygraną 92:82.

Punkty dla Polonii uzyskali: Milczyński 17, Chanas, Krawczyk i Pabian po 12, Sirijatowicz i Sanny po 10, Trubacz 9, Pruefer i Samolak 0.

REKLAMA
(D.C. Fot. archiwum)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© leszno24.pl | Prawa zastrzeżone