Zamknij
REKLAMA

W niespełna 2 minuty było niemal po wszystkim

21:11, 11.01.2020 | D.C. Fot. archiwum
Skomentuj
REKLAMA

Gracze GI Malepszy Leszno zainaugurowali rundę rewanżową Futsal Ekstraklasy. W sobotę gościli w Chorzowie, gdzie zmierzyli się z tamtejszym Cleareksem.

Będącym na fali gospodarzom bardzo zależało na pokonaniu leszczynian, z którymi przegrali w Trapezie na inaugurację rozgrywek 1:2. Była to wtedy duża niespodzianka.

W sobotę nie udało się jej niestety powtórzyć podopiecznym Tomasza Trznadla. Kluczowe role w drużynie gospodarzy odegrali Ukrainiec Roman Wahula i Sebastian Leszczak. Obaj zdobyli po dwa gole.

Decydujące dla losów pojedynku okazały się minuty 12. i 13. To w tym czasie chorzowianie zdobyli aż trzy bramki. Dzięki temu prowadzili po pierwszej połowie 3:0. Po zmianie stron jeszcze raz umieścili piłkę w bramce naszego zespołu. Wygrali zatem 4:0, skutecznie rewanżując się za porażkę z Leszna.

W następną niedzielę leszczyński zespół będzie można zobaczyć po dłuższej przerwie w Trapezie. O godzinie 17 zmierzy się on z AZS UŚ Katowice.

(D.C. Fot. archiwum)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz