Zamknij

Światowa czołówka ma za sobą piątą odsłonę Grand Prix. Jak poszło w niej Sajfutdinowowi?

D.C. Fot. archiwum 22:08, 18.09.2020 Aktualizacja: 10:08, 19.10.2025
Skomentuj Rozkręcał się, rozkręcał i... znów był tylko czwarty

Jedyny przedstawiciel Fogo Unii Leszno w cyklu Grand Prix znów musiał się zadowolić tylko czwartym miejscem w biegu finałowym. Tym razem w czeskiej Pradze.

Emil Sajfutdinow, niczym lokomotywa z bajki Tuwima, rozkręcał się stolicy Czech bardzo powoli. Po dwóch seriach startów miał czyste konto, czyli zero punktów. Później wziął się jednak do roboty. Uzbierał 8 "oczek", co wystarczyło do awansu do czołowej ósemki turnieju. Wygrał półfinał i wydawało się, że namiesza także w decydującej rozgrywce. W niej szans rywalom nie dał jednak Bartosz Zmarzlik. Wygrał dość pewnie, przed Tajem Woffindenem, Martinem Vaculikiem i wspomnianym już zawodnikiem "Byków".

Polak objął przodownictwo z batalii o mistrzostwo świata. W sobotę kolejna odsłona rywalizacji, także na praskiej Markecie.

(D.C. Fot. archiwum)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%