Zamknij
REKLAMA

Ach te finałowe biegi z udziałem Emila Sajfutdinowa

22:08, 18.09.2020 | D.C. Fot. archiwum
Skomentuj
REKLAMA

Jedyny przedstawiciel Fogo Unii Leszno w cyklu Grand Prix znów musiał się zadowolić tylko czwartym miejscem w biegu finałowym. Tym razem w czeskiej Pradze.

Emil Sajfutdinow, niczym lokomotywa z bajki Tuwima, rozkręcał się stolicy Czech bardzo powoli. Po dwóch seriach startów miał czyste konto, czyli zero punktów. Później wziął się jednak do roboty. Uzbierał 8 "oczek", co wystarczyło do awansu do czołowej ósemki turnieju. Wygrał półfinał i wydawało się, że namiesza także w decydującej rozgrywce. W niej szans rywalom nie dał jednak Bartosz Zmarzlik. Wygrał dość pewnie, przed Tajem Woffindenem, Martinem Vaculikiem i wspomnianym już zawodnikiem "Byków".

Polak objął przodownictwo z batalii o mistrzostwo świata. W sobotę kolejna odsłona rywalizacji, także na praskiej Markecie.

(D.C. Fot. archiwum)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA