Zamknij
REKLAMA

Ostre strzelanie nad morzem. W Gdańsku padło aż dziewięć goli

19:48, 24.10.2021 | ceg. Fot. J. Kuik
Skomentuj
REKLAMA

W tym sezonie zawodnicy GI Malepszy Leszno grali już z każdym z beniaminków Statscore Futsal Ekstraklasy. Zanotowali wszystkie możliwe wyniki - porażkę, remis i zwycięstwo.

Na inaugurację rozgrywek leszczynianie przegrali w Warszawie z Legią. Później był remis w Polkowicach z Górnikiem, a teraz wygrana w Gdańsku z AZS UG aż 8:1.

Niedzielne spotkanie w Trójmieście rozpoczęło się jednak źle dla gości. Już w 1. minucie akademicy trafili bowiem do naszej siatki i objęli prowadzenie. Nie zdeprymowało to jednak przyjezdnych, którzy rozkręcali się. Do wyrównania doprowadził w 5. minucie Sebastian Wojciechowski, a na prowadzenie wyprowadził leszczyński zespół w 12. minucie Mateusz Lisowski. Tuż przed przerwą gole zdobyli jeszcze Kacper Konopacki i samobójczego Mateusz Wesserling. Tym samym po 20 minutach gry było 4:1 dla ekipy z Leszna.

Zaraz po wznowieniu gry kolejne bramki uzyskali Lisowski - 2 i Hubert Olszak. Po pięciu minutach było już zatem 7:1 dla naszych futsalowców. Ósme trafienie dorzucił Brazylijczyk Douglas. Na tym się skończyło - goście wygrali 8:1 i zgarnęli drugi z rzędu komplet punktów w Statscore Futsal Ekstraklasie.

.

(ceg. Fot. J. Kuik )

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%