W sobotni wieczór futsalowcy GI Malepszy Leszno podejmowali w Trapezie Ruch Chorzów. Byli zdecydowanymi faworytami potyczki z outsiderem tabeli.
Mecz rozpoczął się dość sensacyjnie bowiem to Chorzowianie objęli prowadzenie w 6. minucie. To podrażniło gospodarzy, którzy wyrównali w 12. minucie. Gola zdobył dla nich Adrian Skrzypek. Jeszcze przed przerwą nasi futsalowcy podwyższyli na 3:1, po trafieniach Denisa Hrgoty i Oliwiera Schimbera.
Zaraz po wznowieniu gry goście stracili "swojaka", czyli samobójczą bramkę. Podobnie było po chwili i zrobiło się 5:1. Goście zdobyli drugą bramkę w 31. minucie, ale od razu odpowiedział tym samym Rajmund Siecla. Ten sam zawodnik podwyższył kilka minut później na 7:2. Ten rezultat nie uległ już zmianie i komplet "oczek" trafił na konto podopiecznych Tomasza Trznadla.
[FOTORELACJA]12122[/FOTORELACJA]
[REAKCJA]84386[/REAKCJA]
[ZT]84383[/ZT]
[ZT]84380[/ZT]
[ZT]84362[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz