Sport

Zamknij

Lider PGE Ekstraligi pokonany w Lesznie. Nazar Parnitskyi spełnił swoje marzenie (zdjęcia)

ceg. Fot. M. Kubiak 20:05, 17.05.2026 Aktualizacja: 20:52, 17.05.2026
Skomentuj Lider PGE Ekstraligi pokonany w Lesznie. Parnitskyi spełnił marzenie (zdjęcia)

Po znakomitym i emocjonującym spotkaniu żużlowcy Fogo Unii Leszno pokonali u siebie Orlen Oil Motor Lublin 46:44. Dla gości była to pierwsza w tym sezonie porażka w PGE Ekstralidze.

Mecz rozpoczął się pechowo dla drużyny z Lublina, która już w trzecim wyścigu straciła jednego ze swoich liderów - Fredrika Lindgrena. Szwed po upadku trafił na badania do szpitala i nie mógł kontynuować zawodów.

Leszczynianie prowadzili po ośmiu biegach 26:22. Rywale jednak nie odpuszczali i doprowadzili do remisu, a za sprawą swoich juniorów odskoczyli nawet na 6 punktów. Po 11. gonitwie było 36:30 dla popularnych "Koziołków". Wtedy gospodarze wyprowadzili dwa mocne ciosy. Wygrali podwójnie dwa wyścigi i przed biegami nominowanymi zrobiło się 40:38 dla naszych żużlowców.

Bardzo ważny był 14. pojedynek dnia, w którym Nazar Parnitskyi i Grzegorz Zengota zwyciężyli 4:2. Stało się jasne, że Unia tego meczu już nie przegra. Kropkę nad "i" postawił Piotr Pawlicki, który w ostatnim biegu przedzielił Bartka Zmarzlika i Kacpra Worynę. Jego dwa biegowe punkty okazały się na wagę dwóch meczowych "oczek". Leszczynianie wygrali 46:44 i są pierwszą drużyną w PGE Ekstralidze, która w tym sezonie zdołała pokonać ekipę z Lublina.

Wielkiej radości z tego nie krył Nazar Parnitskyi, który przy okazji zdradził, że spełnił swoje wielkie marzenie.

Dla mnie bardzo ważne jest dzisiaj to, że zdobyliśmy z drużyną dwa cenne punkty w tabeli. No ale oczywiście także to, co było takim moim marzeniem, a więc pokonanie Bartka Zmarzlika. Jeszcze bardziej cieszyłbym się, gdybym pokonał go po walce na trasie, ale wygrana ze startu też może być. Bardzo mnie to cieszy, bo każde zwycięstwo nad mistrzem świata to jest wielka sprawa.

Obok Nazara świetne zawody rozegrali także Pawlicki i Cook. Ten drugi w pełni zrehabilitował się za wpadkę z Grudziądza. Ważne punkty dorzucili też pozostali zawodnicy "Byków".

Fogo Unia Leszno: Zengota 5 (1,2,0,1,1), Kołodziej 4+1 (2,1*,1), Cook 11 (3,3,2,3,0), Rew 2 (1,1,0,d), Pawlicki 10 (2,w,3,3,2), Parnitskyi 12+3 (3,1*,1,2*,2*,3), Mania 2 (0,2), Konieczny - ns.

Orlen Oil Motor Lublin  Woryna 10 (0,3,3,3,1), Lindgren 0 (w), Vaculik 4 (2,2,0,0,0), Cierniak 6+1 (0,0,2,2*,2), Zmarzlik 13 (3,3,3,1,3), Bańbor 6+1 (1*,3,1,1,0), Jaworski 5+1 (2,0,2*,1), Ciepielik - ns.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"12590"}

::news{"type":"see-also","item":"86771"}

::news{"type":"see-also","item":"86768"}

 

(ceg. Fot. M. Kubiak)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%