Zamknij

Ostatnie pożegnanie Ryszarda Hayna. "Był wielkim patriotą" (zdjęcia)

lm, Fot. L. Matuszewska 18:13, 29.11.2025 Aktualizacja: 18:16, 29.11.2025
Skomentuj

W sobotę, 29 listopada na cmentarzu komunalnym przy ul. Osieckiej w Lesznie odbyło się ostatnie pożegnanie Ryszarda Hayna, byłego posła, radnego Leszna, nauczyciela akademickiego i rektora Wyższej Szkoły Humanistycznej w Lesznie, polityka, działacza Lewicy. Zmarł w wieku 81 lat. 

Ryszard Hayn odszedł nagle, wieczorem 25 listopada. Wracając do domu na leszczyńskim Gronowie zasłabł za kierownicą, jego auto uderzyło w ogrodzenie posesji. Mimo natychmiastowej reanimacji jego życia nie udało się uratować. Do końca był aktywny zawodowo, od roku akademickiego 2024/2025 roku był rektorem WSH w Lesznie. 

[ZT]80721[/ZT]

W ostatnim pożegnaniu Ryszarda Hayna wzięli udział jego bliscy, ale też liczne grono ludzi Lewicy, z którą był związany przez całe swoje zawodowe życie. Byli przedstawiciele szkół i uczelni wyższych, w których zmarły pracował oraz samorządowcy. Byli m.in.: były senator Zbigniew Kulak, były prezydent Leszna Tomasz Malepszy, były wójt Krzemieniewa Andrzej Pietrula, starosta leszczyński Maciej Wiśniewski. Kaplica przy ul. Osieckiej po brzegi wypełniła się żałobnikami. 

Pogrzeb Ryszarda Hayna miał charakter świecki. Jego bogaty życiorys przypomniał prowadzący ceremonię, ale nawiązywali do niego także inni przemawiający. 

Prezydent Leszna Grzegorz Rusiecki podkreślał, że to Ryszard Hayn - jako poseł - zaproponował mu, aby został jego społecznym asystentem, a potem zachęcił do startu w wyborach samorządowych, co było początkiem jego działalności społecznej, która doprowadziła go do obecnego stanowiska:  

- Gdyby nie Ryszard Hayn, nie byłbym dzisiaj w tym miejscu. Ryszard Hayn to był człowiek przede wszystkim wartości. Cenił sobie szczerość i lojalność. Był szczery i tej szczerości wymagał. Kiedy dzisiaj w Polsce dyskutuje się o tym, komu przyznać status patrioty i patrząc na państwa tutaj obecnych - byłych i obecnych parlamentarzystów, byłych i obecnych włodarzy: wójtów, burmistrzów i prezydentów, starostów, radnych sejmiku, wielu osób zaangażowanych społecznie - mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością: Ryszard Hayn był wielkim patriotą, dobrze przysłużył się Polsce, dobrze przysłużył się Lesznu. Jego pamięć będzie żyła w nas po wieki. Ryszard dziękujemy za doświadczenie i przykład twojego życia. 

Zmarłego wspominał także poseł i szef Nowej Lewicy w Wielkopolsce, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański, który w swoim wystąpieniu sporo miejsca poświęcił karierze politycznej Ryszarda Hayna, przez całe życie - aż do śmierci - związanego z partiami lewicowymi - od PZRP do Nowej Lewicy, bliskiego współpracownika byłej, nieżyjącej już minister edukacji Krystyny Łybackiej:

- Był człowiekiem Lewicy, szefem pierwszych naszych struktur. Wiele razy spieraliśmy się ze sobą co do wizji Lewicy, ale dochodziliśmy do kompromisu, bo wiedzieliśmy, że struktury partii są najważniejsze. To idee Lewicy są najważniejsze, inne mogą być drogi dojścia do celu, ale cel jest wspólny. Dziś żegnamy Cię z bólem. Odchodzi od nas wielki człowiek, wielka postać leszczyńskiej Lewicy, człowiek mądry, roztropny, który umiał wszystkich godzić i pojednać. Nigdy nie podnosił głosu, zawsze miał stoicki spokój. Jako przewodniczący Rady Miejskiej Leszna wniósł do niej spokój, mądrość i umiejętność godzenia wszystkich ugrupowań politycznych. Ryszardzie, odszedłeś za wcześnie. Będziemy ciebie jeszcze potrzebowali. Żegnam cię w imieniu całej leszczyńskiej Lewicy, Żegnaj, odpoczywaj w spokoju. 

W imieniu władz WSH w Lesznie głos zabrał Piotr Mosiek. Nad trumną zmarłego przemawiał także przedstawiciel Wyższej Szkoły Umiejętności Społecznych w Poznaniu. 

Ryszard Hayn spoczął w nowej kwaterze cmentarza komunalnego w Lesznie. 

 

 

 

(lm, Fot. L. Matuszewska)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%