To szczególna tablica. Są na niej wymienieni młodszy aspirant Marek Staśkiewicz i starszy sierżant Leszek Ratajczak. Obaj zginęli na służbie. Ta tablica o tym przypomina. Także o innych tragicznie zmarłych wielkopolskich policjantach.
Pamiątkową tablicę uroczyście odsłonięto w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. W tm szczególnym wydarzeniu uczestniczyli bliscy Marka Staśkiewicza i Leszka Ratajczaka. Rodzinom towarzyszył komendant miejski policji w Lesznie inspektor Piotr Gorynia.
Odsłonięcia tablicy dokonali komendant wojewódzki policji w Poznaniu nadinspektor Tomasz Olczyk i nadinspektor w stanie spoczynku Władysław Padło – przewodniczący Rady Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach.
Szef wielkopolskich policjantów podkreślił wyjątkowość uroczystości, podczas której oddano honor tym, którzy zginęli na służbie, wypełniając do końca słowa roty policyjnego ślubowania. Wszyscy pracowali na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców Wielkopolski.
- Decyzja o powstaniu tej tablicy zapadła w gronie kierownictwa wielkopolskiej policji, z poczucia obowiązku uczczenia pamięci naszych kolegów - mówi Monika Żymełka, rzeczniczka leszczyńskiej policji.
Uroczystość zakończono złożeniem kwiatów pod pamiątkową tablicą oraz wysłuchanie sygnału Wojska Polskiego " Śpij Kolego".
Młodszy aspirant Marek Staśkiewicz (wówczas sierżant sztabowy) zginął 17 kwietnia1999 roku. Tego dnia był na służbie w drogówce, przeprowadzał kontrolę prędkości jazdy na ulicy Poznańskiej (wówczas DK nr 5) w Lesznie. Dał sygnał do zatrzymania kierowcy dostawczego peugeota, który wjeżdżał do miasta od strony Poznania. Auto wpadło w poślizg, uderzyło w policjanta przygniatając go do przydrożnego drzewa. Funkcjonariusz zginął na miejscu. Miał 40 lat, osierocił dwie córeczki.
Sierż. szt. Leszek Ratajczak zginął 7 kwietnia 2010 roku. Miał 32 lata. Był dzielnicowym w Lipnie. Tragicznego, kwietniowego dnia wyjeżdżał radiowozem z rewiru na ówczesną krajową "piątkę", gdy w bok jego samochodu, od strony kierowcy, wjechał motocyklista. W wyniku odniesionych obrażeń policjant zmarł. 24 lipca 2015 roku w Komendzie Głównej Policji nazwisko st. sierż. Leszka Ratajczaka wpisano do Księgi Pamięci stróżów prawa, którzy, działając w ochronie życia i zdrowia obywateli, ponieśli najwyższą ofiarę – stracili własne życie. Z kolei rodzice Leszka odsłonili tabliczkę epitafijną z nazwiskiem syna na Tablicy Pamięci policjantów poległych na służbie.









::reaction{"type":"full","item":"84494"}
::news{"type":"see-also","item":"84491"}
::news{"type":"see-also","item":"84482"}
::news{"type":"see-also","item":"84485"}
1 0
No cóż Staśkiewicz może by żył gdyby nie przejmowal sie tak mocno poleceniami pewnego idiotycznego gołebiarza.....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz