Skradzione lusterka i radary samochodowe warte kilkaset tysięcy złotych znaleźli w dziupli leszczyńscy kryminalni zatrzymując sprawcę, mieszkańca Dolnego Śląska.
Kryminalni poszli śladem złodzieja po serii kradzieży wkładów lusterek samochodowych, która miała miejsce w miniony weekend w Lesznie i okolicy. Sprawca działał nocą i wybierał tylko auta marki Audi. Czyli kradł na zamówienie.
- W sobotni poranek aż ośmiu właścicieli samochodów stwierdziło brak wkładów lusterek - mówi Anna Stelmaszczyk z KMP Leszno. - Każdy taki wkład kosztuje kilka tysięcy złotych, więc łączna wartość strat sięgnęła kilkudziesięciu tysięcy.
Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady, przesłuchali świadków oraz przeanalizowali zapisy monitoringu. Z tego co się dowiedzieli wynikało, że w ostatnim czasie podobne kradzieże miały miejsce w innych miastach zachodniej Polski. Cechą wspólną było to, że sprawcę interesowały wyłącznie lusterka od Audi.
Trop wiódł do 40-letniego mieszkańca Dolnego Śląska. Kryminalni nie spudłowali. W minionym tygodniu przygotowali zasadzkę na jednej ze stacji paliw na Dolnym Śląsku, gdzie zatrzymali 40-latka.
Okazało się, że sprawca na kradzieże jeździł samochodem marki Audi. No przecież to oczywiste.
Okazało się też, że mężczyzna ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości - był poszukiwany listem gończym w celu odbycia kilkumiesięcznej kary pozbawienia wolności.
- Ustaliliśmy gdzie się ukrywał, a podczas przeszukania tego miejsca znaleźliśmy kilkadziesiąt lusterek i radarów samochodowych oraz ponad pół kilograma marihuany.
Mężczyzna ma bogatą przeszłość kryminalną obejmującą przestępstwa przeciwko mieniu, życiu i zdrowiu, bezpieczeństwu w komunikacji oraz przestępstwa narkotykowe.
Teraz postawiono mu zarzuty kradzieży, uszkodzenia mienia oraz posiadania narkotyków. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Trwają dalsze czynności śledcze mające na celu przedstawienie podejrzanemu zarzutów dotyczących kilkudziesięciu kradzieży lusterek i radarów samochodowych o łącznej wartości kilkuset tysięcy złotych oraz ustalenia wszystkich pokrzywdzonych.





Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz