Zamknij
REKLAMA

To nie koniec drożyzny? "Nadchodząca zima może być dla Polaków prawdziwym szokiem"

07:35, 23.10.2021 | .
Skomentuj Zdjęcie ilustracyjne. Fot. pixaby.com/pl/
REKLAMA

Eksperci prognozuję, że w najbliższych miesiącach ceny produktów spożywczych nadal będą rosły. - Nadchodząca zima może być dla Polaków prawdziwym szokiem - podkreśla Karol Kamiński z Centrum Analiz Grupy AdRetail cytowany przez Business Insider. 

- Ceny w sklepach będą rosły, w ujęciu rocznym w IV kwartałe br. żywność może być o 10-12 proc. droższa - uważają autorzy badania cen w sklepach detalicznych we wrześniu Julita Pryzmont i Karol Kamiński.

Pryzmont wskazuje, że wzrosty cen w sklepach są efektem właśnie rekordowej inflacji. We wrześniu wskaźnik ten sięgnął niemal 6 procent.

- Podobną mogliśmy obserwować dwie dekady temu, a ekonomiści są zgodni, że będzie jeszcze drożej. Wszystkie produkty będą drożały, tak jak już wyraźnie widzimy na przykładzie paliwa - o czym chyba w tej chwili jest najgłośniej w mediach - a ono jest przecież niezbędne do transportu czy produkcji. Cały proces produkcji, transportu, magazynowania jest droższy, więc ma to odbicie w cenie końcowej - oceniła dla PAP Pryzmont.

Ceny których produktów najbardziej wzrosły?  

Karol Kamiński z Centrum Analiz Grupy AdRetail, porównując ceny z września 2021 do września ubiegłego roku wskazał, że najbardziej podrożały produkty tłuszczowe. Ceny tych produktów są wyższe  średnio o 40,2 procent. 

- Szczególnie widoczne jest to w przypadku oleju, gdzie skok był na poziomie 58,8 procent - dodał. 

Analiza wskazała, że we wrześniu podrożało również mięso (skok o 32,6 procent.) W obrębie tej kategorii mamy jednak zróżnicowane ceny - wieprzowina np. potaniała o 9,1 proc., a wołowina podrożała o 18,6 proc. Eksperci wskazują, że do końca roku cena mięsa jeszcze wzrośnie.

O średnio 17,8 procent podrożały także warzywa. 

- Z badania wynika także, że średnio o 3,3 proc. podrożały używki (herbata czarna 500 g – skok o 19,4 proc.), nabiał podrożał średnio o 3 proc. (jajka – skok o 29,1 proc.), cena dodatków spożywczych wzrosła średnio o 2,5 proc. - informuje Business Insider. 

Jak podkreśla Kamiński "nadchodząca zima może być dla Polaków prawdziwym szokiem" ze względu na prognozy dotyczące inflacji i to, co dzieje się na rynku, w handlu i gospodarce (także ze względu na drożejące surowce). 

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (3)

XyzXyz

3 2

Dwa słowa mafia pis 11:17, 23.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

VV

4 0

Od jakiegoś czasu zastanawia mnie relacja [inflacja - wpłaty na internetowe zrzutki]. Jak się mają ciągle rosnące koszty życia do sum wpłacanych na różne projekty (stacje radiowe, prasa gamingowa itd). Nie biorę pod uwagę zrzutek na ratowanie czyjegoś zdrowia i życia, bo to osobna kategoria, dotycząca - jak właśnie napisałem - ratowania czyjegoś zdrowia i życia. Rzecz oczywiście chwalebna. Chodzi mi jedynie o w miarę nową stację radiową taką czy inną, gamingowy miesięcznik już praktycznie z brodą i ten młodszy albo Krzysztof Gonciarz czy gra Kajko i Kokosz. Przykładów dziesiątki, żeby nie powiedzieć, że setki. Wszak "de gustibus non est disputandum".

Czy im bardziej rośnie inflacja, tym mniej miesięcznie otrzymują twórcy powyższych projektów? Oczywistym jest, że rodzina "wiążąca koniec z końcem" nie będzie regularnie wpłacała 10 czy 50 (czy wyżej) złotych na Zrzutkę, Patronite, Patreon czy inny serwis, by pomóc rozruszać czy rozpędzić dany podmiot. Wpłacają zapewne ludzie, którzy są świadomi, że po prostu stać ich na to. Ale gdzie leży granica? Moment, w którym się mówi - dość finansowania, za drogie to wszystko. 11:56, 23.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nadchodzi biedanadchodzi bieda

2 0

Warren Buffett skupuje fizyczne sztaby srebra i złota. Mówi wam to coś?! Obecnie inwestorzy sprzedają wirtualne kontrakty na wirtualne złoto. Na to fizyczne, prawdziwe jest tylu chętnych że producenci nie wyrabiają z wytopem. W momencie globalnego resetu wartość będzie miało tylko to co masz w kieszeni.
Czeka nas ciężka zima galopujących cen wszystkiego. Nam wszystkim oberwie się najsilniej bo nasi rządzący naiwnie wymyślili sobie, że inflacja (dodruk pieniądza) pokryje wszystkie wtopy wydatkowe budżetu! 14:36, 24.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%