Zamknij

Drożdże nie tylko do pieczenia placków. Dobrą robotę wykonają także na kompostowniku

08.06.2021

Drożdże nie tylko do pieczenia placków. Dobrą robotę wykonają także na kompostowniku

Kompostowanie zielonych odpadków nie tylko je zagospodarowuje, ale daje również pożywny nawóz dla roślin. Proces rozpadu znacznie przyspieszą drożdże. Do tego celu mogą być użyte przeterminowane, nieprzydatne już w domowej kuchni.

 - Zwykłe kompostowanie było dla mnie zbyt wolnym procesem, ale wszystko zmieniło się po przeczytaniu artykułu w jakieś starej gazecie - zdradza sposób na odpady działkowiec, Władysław Świder. - Trzy proste składniki: drożdże, cukier i woda potrafią zdziałać cuda w naszym kompostowniku. Kostkę drożdży należy rozkruszyć i wrzucić do wiaderka, a następnie zasypać szklanką cukru. Niech tak sobie poleżą przez kilkadziesiąt minut, a wtedy zacznie się w nich budzić życie. Później trzeba zalać je letnią wodą. Ja używam deszczówki "złapanej" z dachu altany. Po napełnieniu wiadra z drożdżowym zaczynem i wymieszaniu, mikstura gotowa jest do użycia. Można wlewać ją do konewki i polewać po zgromadzonych na pryzmie odpadkach. Czynność tą należy przeprowadzić, kiedy rozpoczną się już cieple dni, bo zawarte w drożdżach bakterie nabierają w takich warunkach apetytu. 

Z tak odżywionego kompostownika można czerpać wspaniały nawóz już jesienią.

- Ja się nie śpieszę z wykorzystaniem. Wiosną, jak sieję ogórki najpierw wzbogacam ziemię "drożdżowym" kompostem z poprzedniego roku - dodaje pan Władek - Żona jest zachwycona, kiedy zaczynam znosić do domu ogromne ilości ogórków. Kiedyś zażartowała, że rosną jak na drożdżach. Warto dodać, że kompost "drożdżowy" ma przyjemy zapach i nie wabi much, co może się dziać po dodaniu odpadów zwierzęcych. Jestem w tej dobrej sytuacji, że mogę samochodem podjechać pod samą działkę, dlatego już dawno rozwiązałem problem odpadów "bio". Wszystkie z domu trafiają na kompost i wracają w postaci warzyw. Taki genialny recykling. 

 

 


komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz