Po godz. 16 na skutek silnego wiatru najpierw oparło się o budynek, a później runęło na ziemię, zrywając linię energetyczną.
Strażacy mieli pełne ręce roboty. Do akcji wysłano dwa zastępy straży pożarnej oraz samochody ratownictwa technicznego, wyposażone w szereg narzędzi hydraulicznych. Drzewo pocięto na mniejsze kawałki, później przy pomocy żurawia przeniesiono kloce na pobocze, aby nie blokowały wjazdu na posesję.
Wcześniej, przy pomocy specjalnego urządzenia, strażacy sprawdzili, czy w zerwanych przewodach płynie prąd. Napięcia nie stwierdzono.
- Uszkodzona została elewacja budynku i gzyms, nikt nie odniósł obrażeń. Straty to 1000 zł – informuje Szymon Angier z leszczyńskiej straży pożarnej.
(luk), fot. E. Baldys
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz