W Wojnowicach tegoroczne dożynki zorganizowane zostały w sali wiejskiej. Przed wspólną zabawą, wszyscy uczestniczyli w mszy świętej, którą celebrował ksiądz proboszcz Marek Jankowski.
Po zakończeniu nabożeństwa i małym przemeblowaniu rozpoczęła się dożynkowa biesiada. Przy wspólnym stole zasiedli mieszkańcy Wojnowic, reprezentujący przynajmniej trzy pokolenia. Na zabawie nie tylko tańczono, ale również wspólnie śpiewano popularne biesiadne przeboje. Po serii skocznych utworów wyśmienicie smakowała pachnąca smażona kiełbaska z cebulką, którą serwowały panie z kuchni.
Początkowo organizatorzy planowali zakończenie imprezy o godzinie 2 w nocy, jednak wspaniała atmosfera sprawiła, że przedłużono ją o godzinę. Duża w tym zasługa Władysława Kowalskiego, sołtysa wsi i Magdy Cyki, Ewy Matuszak, Renaty Duda i Grzegorza Kolembki, czyli Rady Sołeckiej, która między innymi przygotowała oryginalny dożynkowy wystrój wewnątrz i na zewnątrz budynku.
eb, Fot. E. Baldys
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz