Jednym z pierwszych akordów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na naszym terenie była akcja ratownicza w Gołanicach.
Niedzielny poranek to ulubiony czas zażywania kąpieli przez morsów. Tym razem przyglądała się im spora grupa publiczności oraz druhowie z OSP Święciechowa. Niedawno jednostka z uwagi na to, że ma na swoim terenie akwen wodny, otrzymała na wyposażenie sanie do ratownictwa lodowego. Dzisiaj zostały one sprawdzone w akcji. Od stada morsów odłączył się sam prezes Bartosz Urban, by symulować osobę, która nagle wpadła do lodowatej wody i znalazła się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.
Szef święciechowskich strażaków Wojciech Konatowski dał sygnał do akcji. Strażacy ubrani w kombinezony wypornościowe zepchnęli sanie na wodę (doskonale spisują się zarówno na lodzie, jak i na wodzie) i podjęli z wody poszkodowanego. Wiele pań spośród publiczności deklarowało zabieg usta-usta, ale strażacy wykonali wszystkie czynności samodzielnie.
Impreza w Gołanicach była tylko wstępem do popołudniowych koncertów w Lasocicach i Święciechowie.
(JAC) fot. (JAC)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz