W czwartek, 23 kwietnia w tragicznym wypadku zginął poseł Nowej Lewicy Łukasz Litewka. Miał 36 lat. Dawno żadna śmierć nie poruszyła tyle osób, bez względu na poglądy polityczne, przekonania. Wszyscy doceniali jego działalność społeczną - w szczególności na rzecz chorych dzieci i bezdomnych zwierząt. W poruszających słowach wspomina go także prezydent Leszna Grzegorz Rusiecki. Łukasza Litewkę poznał po wyborach 15 października 2023 roku, kiedy obaj po raz pierwszy zasiedli w sejmie.
Łukasz Litewka zginął na drodze w Dąbrowie Górniczej. Pochodził z Sosnowca. Jechał rowerem, wjechało w niego auto, zginął na miejscu.
Był radnym Sosnowca. Do sejmu dostał się z bardzo dobrym wynikiem wyborczym, z ostatniego miejsca na liście Nowej Lewicy. Na jego wyborczych banerach były też bezdomne psy - polityk pokazywał je i namawiał do ich adopcji, co w kilku przypadkach się udało.
To do niego zwracali się rodzice ciężko chorych dzieci, zbierający pieniądze na leczenie - ogromne kwoty, po kilka - kilkanaście milionów. Udostępniał zbiórki, promował, i zawsze szybko udało się zgromadzić potrzebne fundusze. Unikał tzw. wielkiej polityki, mediów, politycznych kłótni. Robił swoje.
Jego śmierć wywołała lawinę komentarzy w internecie. Jeden z nich napisał prezydent Leszna Grzegorz Rusiecki. Poznali się w parlamencie, do którego jesienią 2023 roku trafili po raz pierwszy. Prezydent, wspominając zmarłego Łukasza Litewkę zdradził, że to on był autorem hasła wyborczego, z jakim Grzegorz Rusiecki i jego drużyna - kandydaci na radnych Koalicji Obywatelskiej, wystartowali w wyborach samorządowych 7 kwietnia 2024 roku.
Grzegorz Rusiecki tak pożegnał Łukasza Litewkę na swoim profilu w mediach społecznościowych:
Z ogromnym smutkiem przyjąłem informację o tragicznej śmierci posła Łukasza Litewki.
Z Panem Posłem poznaliśmy się na początku tej kadencji. Po wyborach objęliśmy mandaty poselskie. Od samego początku nasz kontakt był bardzo dobry.
Chciałbym podzielić się z Państwem pewną informacją, której do tej pory nigdy publicznie nie przedstawiałem. Kiedy podjąłem decyzję o starcie na prezydenta Leszna, rozmawiałem z Łukasz Litewka i mówiłem mu, że zastanawiam się, w jakim kierunku powinniśmy pójść jako Koalicja w wyborach. Wiedziałem, że nie mogę wszystkiego skrytykować - wiele się przecież w Lesznie działo. Ale uważałem, że można inaczej, można lepiej, że można więcej.
I wtedy Łukasz od razu powiedział: „Słuchaj, to może LESZNO ZASŁUGUJE NA WIĘCEJ”.
To hasło, z którym jako Koalicja i osobiście poszedłem do wyborów, było właśnie autorstwa Łukasza Litewki.
Oprócz zaangażowania, chęci niesienia pomocy, doskonale znał wirtualny świat i rządzące nim zasady. Potrafił bezbłędnie korzystać z siły mediów społecznościowych.
Łukasz, będę Cię pamiętał do końca życia jako człowieka niezwykle zaangażowanego w sprawy ważne: w ochronę zwierząt, pomoc najsłabszym, wsparcie dla innych.
Spoczywaj w pokoju.
::reaction{"type":"full","item":"85851"}
::news{"type":"see-also","item":"85818"}
::news{"type":"see-also","item":"85833"}
::news{"type":"see-also","item":"85773"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz