Wiadomości

Zamknij

17 stycznia - ważna data w Lesznie (zdjęcia)

11:11, 17.01.2013

17 stycznia 1920 roku Leszno opuścili niemieccy żołnierze. Miasto było wolne i wróciło do granic Rzeczpospolitej. Dziś świętowano 93 rocznicę tego wydarzenia. Delegacje władz miasta, szkół (na zdjęciu II LO), organizacji społecznych złożyły kwiaty pod pomnikami 200 Konstytucji 3 Maja i Odzyskania Niepodległości oraz Żołnierzy Garnizonu Leszczyńskiego.

Ciąg dalszy uroczystości odbędzie się w piątek o godz. 11 na rynku. Zaplanowano manifestację patriotyczą z udziałem orkiestry wojskowej oraz Kompanii Honorowej Wojska Polskiego. To na pamiątkę wjazdu na rynek gen. Józefa Dowbora Muśnickiego, który 18 stycznia 1920 roku przyjechał razem ze swoim sztabem, aby oficjalnie przyjąć Leszno do Polski.

lm

O szczególnej dla miasta dacie - 17 stycznia 1920 pisaliśmy we wtorkowym numerze Gazety "ABC". Oto obszerny fragment tego tekstu, napisany przez Łukasza Zalesińskiego: 

DNI WOLNOŚCI, DNI SPOKOJU

Nie było ulicznych walk, przymusowych przesiedleń, porzuconych majątków. Dawni mieszkańcy, którzy chcieli wyjechać, po prostu sprzedawali swoje domy i sklepy nowym. Tak Leszno wracało do Polski. Miasto zostało wcielone do odradzającej się Rzeczypospolitej 17 stycznia 1920 roku.

W piątek pogoda była paskudna - bardziej jesienna niż zimowa, choć przecież kalendarzowa zima trwała już prawie od miesiąca. Nad kamienicami sunęły ciężkie, ciemnoszare chmury, siąpił deszcz. Zimny wiatr wdzierał się pod płaszcze i kapelusze, szczypał w policzki, mroził do szpiku kości. Kolejne podmuchy szarpały czarno-czerwono-złotymi flagami zwisającymi z okien i balkonów. W taką pogodę robi się wiele, by nie wyściubiać nosa poza próg. A jednak leszczyński rynek wypełnił się ludźmi.

Punktualnie w południe tłum odśpiewał pieśń zaczynającą się od słów Ich hab mich ergeben (niem. Ja pogodziłem się z losem). Potem przyszedł czas na przemówienia. Nad głowami ludzi popłynęły okrągłe zdania o dziejowej konieczności i potrzebie życia w zgodzie z Polakami, na koniec było trochę machania szabelką: "Wrócimy tu najdalej za trzy lata", wreszcie hymn. Po gromkim Deutschland, Deutschland über alles z ludzi zeszło powietrze. W ciągu kilkunastu minut tłum rozpłynął się na spłukiwanych deszczem bocznych ulicach.

W ten sposób Niemcy żegnali się z Lissą. Następnego dnia rano z miasta wymaszerowało wojsko. W oknach natychmiast pojawiły się biało-czerwone flagi, a na ratuszu załopotał sztandar z polskim orłem. Ratuszowy zegar został przesunięty o godzinę do przodu _ w odrodzonej Rzeczypospolitej i Niemczech obowiązywał odmienny czas. Przed południem na rynek wjechał zwiad polskich ułanów. Tak działo się 17 stycznia 1920 roku. Lissa znów stała się Lesznem.

Późne rozmowy o Lesznie

W 1918 roku Polacy stanowili w Lesznie niespełna 40 procent mieszkańców. Ich liczba rosła praktycznie z miesiąca na miesiąc. Miasto jednak, podobnie jak cała Wielkopolska, ciągle należało do Niemiec. 27 grudnia w Poznaniu wybuchło powstanie, które miało to zmienić. Polacy szybko zbudowali regularną armię, która odbijała z pruskich rąk kolejne miejscowości. W Lesznie atmosfera była coraz bardziej gorąca. Jednak znajdował się tu silny niemiecki garnizon, którego obecność skutecznie chłodziła rozpalone głowy. To właśnie z Leszna krótko po wybuchu powstania został wysłany pociąg z 500 żołnierzami. Mieli wspomóc swoich rodaków, którzy zbierali baty w Poznaniu i okolicach. Powstańcy zdołali go jednak po drodze rozbroić. W samym mieście wprowadzony został stan wojenny, a Niemcy wyłapywali Polaków, chcących przedostać się do powstańczych oddziałów.

Ostatecznie Armia Wielkopolska nigdy Leszna nie zdobyła. O przyszłości miasta nie rozstrzygnął zawarty w lutym 1919 roku rozejm w Trewirze, który sankcjonował zdobycze terytorialne Polaków. Rozmowy dotyczące Leszna rozpoczęły się dopiero jesienią.

- Miasto stanowiło cel operacyjny zarówno dla majora Taczaka, jak i później generała Dowbora-Muśnickiego. Nie było jednak szans, by je skutecznie zaatakować - podkreśla prof. Bogusław Polak, historyk, znawca problematyki powstania wielkopolskiego. - Powstańcy zajęli pozycje wokół niego i czekali na decyzje polityczne.

Nawet przez moment nie zanosiło się jednak na to, że odradzająca się Rzeczpospolita Leszno sobie "odpuści".

Wiosna w środku zimy

Zima nadal nie przychodziła. Mało tego, 18 stycznia pogoda wyraźnie się poprawiła. Przestało padać, a zza chmur wyjrzało słońce. Zrobiło się niemal wiosennie. Polscy mieszkańcy uznali, że to znak, dobry omen. Tego dnia miało się odbyć uroczyste przejęcie Leszna przez władze Rzeczypospolitej.

Rynek znów zapełnił się ludźmi. Tym razem jednak byli to Polacy. Niemcy zostali w domach, niektórzy z nich rzucali ukradkowe spojrzenia zza firanek. Pod ratuszem ustawiony został polowy ołtarz, przed którym rozstawili się żołnierze. Chór odśpiewał Bogurodzicę i Boże coś Polskę. Wkrótce przy wtórze wiwatów na rynek wjechał generał Józef Dowbor-Muśnicki, dowódca powstania. Towarzyszyli mu członkowie zagranicznej misji: wojskowi między innymi z Francji i Japonii oraz przedstawiciele wielkopolskich władz terenowych. Generał wolno wszedł na prowadzące do ratusza schody, stanął na podeście i rzucił do rozentuzjazmowanego tłumu: _ W imieniu Rzeczypospolitej biorę Leszno i ziemię leszczyńską pod opiekę polskiego oręża.

Potem były kolejne przemówienia, msza, wojskowa defilada i armatni salut. Na cześć zagranicznych gości orkiestra odegrała Marsyliankę.

Leszno znów było polskie. Tym razem już w pełni oficjalnie.

Kup dom od Niemca

Niemcy zaczęli wyjeżdżać z Leszna. W ich miejsce do miasta sprowadzało się coraz więcej Polaków - głównie z okolicznych miejscowości.

Fragment z Gazety "ABC"

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%