Romuald Kowalewski harcerskie przyrzeczenie złożył w 1934 roku. Podczas spotkania wigilijnego w Domu Harcerza awansowano go do stopnia harcmistrza.
Pan Romuald podkreśla, że nigdy nie przestał być harcerzem. Teraz jako komendant Harcerskiego Kręgu Seniorów "Leszczyna" działającego przy leszczyńskim Hufcu ZHP stara nadal krzewić idee harcerstwa. Od pewnego czasu ma problemy zdrowotne, jednak nie opuszcza zbiórek, ani wielodniowych wyjazdów na harcerskie imprezy. Awansu pogratulowali mu druhowie z seniorskiego kręgu, druhowie ze Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa Hufca ZHP Leszno oraz przedstawiciele młodego aktywu.
- Wspaniale, że harcerze seniorzy mogą spotykać się na zbiórkach. Są miasta w Polsce, gdzie w harcówkach brakuje dla nich miejsca - powiedział harcmistrz Kowalewski, zwracając uwagę na panującą w Lesznie międzypokoleniową więź w szeregach leszczyńskiego harcerstwa.
Dziasiaj wieczorem odbędzie się kolejne wigilijne spotkanie leszczyńskich harcerzy. Tym razem nie w Domu Harcerza, lecz na stanicy wodnej w Rydzynie.
(JAC), fot. (JAC)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz