We wtorkowe popołudnie ulicami Leszna przeszedł Orszak Trzech Króli. Mimo, że w innych miejscowościach takie pochody odbywały się już wcześniej, w Lesznie zorganizowano go po raz pierwszy. Cieszył się ogromnym zainteresowaniem, dlatego za rok na pewno znów się odbędzie.
Orszak wyruszył z placu Metziga i przeszedł Alejami Krasińskiego, ul. Słowiańską na Rynek. Monarchowie jechali bryczką, za którą podążał kolorowy tłum. Wieźli ze sobą złoto, kadzidło i mirrę. Wielu mieszkańców miało na głowach papierowe korony. W orszaku szły m.in. anioły i pasterze.
Na schodach ratusza Herod dowiedział się o narodzinach Syna Bożego. A na scenie na rynku odbyły się Jasełka i koncert kolęd. Była wojskowa grochówka.
Orszak i inscenizację przygotowała Elżbieta Karaś. Wykonawcami byli aktorzy teatru parafii św. Krzyża oraz uczniowie Szkoły Podstawowej nr 3. W role Świętej Rodziny wcieli się Alicja i Maciej Biernaccy z synkiem Wojtusiem.
Święto Trzech Króli od roku 2011 jest dniem wolnym od pracy. Od niedawna świętowane jest w Polsce w taki właśnie sposób, czyli orszakami, w których uczestniczą całe rodziny.
lm, Fot. E. Baldys
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz