W środę, 8 kwietnia politycy Prawa i Sprawiedliwości w całej Polsce organizowali konferencje prasowe w sprawie sytuacji w służbie zdrowia. W Lesznie takiego zadania podjął się poseł Jan Mosiński.
Spotkanie z lokalnymi mediami odbyło się w jego biurze poselskim w siedzibie NSZZ Solidarność przy ul. Prochownia. Swoje wystąpienie parlamentarzysta zaczął od odczytania z kartki kilku ogólnych informacji dotyczących ochrony zdrowia.
- Dziura budżetowa Narodowego Funduszu Zdrowia do końca roku osiągnie poziom 23, a może nawet 30 miliardów złotych - mówił Jan Mosiński. Jego zdaniem, obecny rząd będzie chciał rozwiązać problem braku pieniędzy w NFZ ograniczaniem płatności za niektóre świadczenia medyczne. - To jest nie do zaakceptowania - podkreślał poseł PiS i dodawał: - Być może to jest tajny plan rządu Donalda Tuska zmierzający do prywatyzacji służby zdrowia.
- Bo jest źle zarządzany. W budżecie państwa brakuje pieniędzy na wszystko, deficyt w roku 2026 ma wynieść 270 miliardów złotych, za naszych czasów to było zero, bo wszystko się bilansowało - odpowiadał poseł. To nie jest prawda. Każdy rok rządów PiS kończył się deficytem. Projekt budżetu państwa na rok 2020 - za rządów Mateusza Morawieckiego - zakładał, że dochody pokryją wszystkie wydatki, ale skończyło się deficytem w wysokości 85 mld zł i funduszami pozabudżetowymi.
Drugim tematem konferencji prasowej miała być - tak widniało w zaproszeniu jakie otrzymaliśmy - aktualna sytuacja w Wojewódzkim Szpitalu Wielospecjalistycznym w Lesznie.
polityk PiS wymieniał kwoty zaległości, jakie wobec lecznicy ma Narodowy Fundusz Zdrowia, bo nie płaci za nadwykonania. W październiku 2025 roku NFZ - według posła - był winien leszczyńskiemu szpitalowi 12 mln zł.
- Nie mam wiedzy, czy te pieniądze wpłynęły na konto szpitala. Mam podejrzenie, że nie - tłumaczył poseł, a kilka chwil później skorygował, na podstawie swoich notatek, że zaległości musiały zostać uregulowane, bo 26 stycznia 2026 długi NFZ wobec szpitala wynosiły 18 mln zł, a 17 marca 2026 zmalały do prawie 6 mln. - Spływają te pieniądze, ale z opóźnieniem - przyznał poseł. - Gdyby te środki trafiły do szpitala, gdyby NFZ płacił za świadczenia nielimitowane w odpowiednim czasie, to wynik finansowy szpitala nie byłby zły - mówił poseł. A jaki jest? Na to pytanie Jan Mosiński nie potrafił odpowiedzieć. Według niego szpital na 6,4 mln zł straty oraz nie otrzymał 6 mln zł z Ministerstwa Zdrowia na cyfryzację - to pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy.
- Przyznam szczerze, że nie pytałem pani dyrektor, czy na dzień dzisiejszy te środki wpłynęły, jutro będę to weryfikował. Jeśli nie, to wysyłam zapytanie poselskie do Ministerstwa Zdrowia, kiedy te pieniądze zostaną uruchomione.
Dopytywany przez dziennikarzy poseł mówił, że w szpitalu w Lesznie nie był od ponad dwóch i pół roku, a przed dzisiejszą konferencją prasową nie dzwonił do placówki, nie szukał kontaktu z jego dyrekcją, choć jako parlamentarzysta mógłby to zrobić praktycznie w każdej chwili.
Jan Mosiński na konferencji prasowej mówił także o tym, że za kadencji PiS szpitale w Polsce otrzymywały bardzo duże pieniądze z Polskiego Ładu. Jakie wsparcie dostała z tego programu lecznica w Lesznie i na co zostały wydane te fundusze? Na to pytanie poseł nie potrafił odpowiedzieć. Ile szpital w Lesznie otrzymał z KPO? - Nie mam wiedzy. Musiałbym sprawdzić - odpowiedział polityk PiS. - Jeśli będę chciał mówić o inwestycjach w szpitalu, to będę o nich mówił. Konferencja prasowa jest poświęcona ogólnej sytuacji w służbie zdrowia, która jest zła i fatalna w całym kraju. Chciałem również poinformować o tym, jakie zobowiązania ma NFZ wobec szpitala, bo zalega z płatnościami za nadwykonania - wyjaśniał Jan Mosiński.
Kwoty podane przez posła PiS będziemy weryfikować.
::news{"type":"see-also","item":"85227"}
::news{"type":"see-also","item":"85224"}
::news{"type":"see-also","item":"85212"}
0 0
Czy ni lepiej używać czystej polszczyzny! Politycy usilnie używają pojęcia: "nie mam wiedzy" A może by tak po polsku - poprostu: "nie wiem"!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz