W sobotę o godz. 21 z polany w Karczmie Borowej wystartowało ponad 50 uczestników setnej edycji Parkrunu Leszno. Po biegu odbyła się przyjacielska biesiada przy ognisku.
Nie zabrakło jubileuszowego tortu upieczonego przez mamę Krzysztofa Jarząbka, lidera leszczyńskiego Parkrunu.
Nieco mniejszy jubileusz zaliczył Ryszard Kurpisz, który po raz 80 jadąc na rowerze zamyka stawkę uczestników.
(JAC) fot. (JAC)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz