Hasło rzucone przez Justynę Witczak przemienilo się w piękne spotkanie towarzyskie. Babskie Bieganie jest coraz bliższe cykliczności.
Zaproszenie kierowane było również do panów. Skorzystał z niego pan Karol i cieszył się powodzeniem, podobnym do swojego imiennika z filmu "Och Karol!". W następna niedzielę również zbiórka o 9.15 na polanie w Karczmie Borowej. Tempo spacerowe, umożliwiające rozmowę. Dystans ok 5-6 kilometrów. Pan Karol obiecał, że znów pobiegnie.
(JAC) fot. (JAC)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz