To się wydarzyło w Długich Nowych w gminie Święciechowa w nocy ze środy na czwartek (29/30 kwietnia).
Około godziny trzeciej strażacy z OSP Święciechowa zostali zaalarmowani o pożarze. Ktoś w oddali widział ogień. Faktycznie, płonęło na polu, ale w sposób kontrolowany i nie był to pożar.
Po przyjeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że właściciel pola przy pomocy ognisk chronił przed przymrozkiem truskawki.
Dla niego to ważne, bo to jego majątek, ale strażacy doradzają rolnikom, ogrodnikom, plantatorom, którzy planują rozpalenie takich ognisk, aby poinformowali o tym czy to OSP, czy Komendę Miejską PSP w Lesznie. Żeby później nie było niepotrzebnego alarmu. Wystarczy zostawić numer telefonu, strażacy zadzwonią, aby zweryfikować ewentualne zgłoszenie o pożarze. W nocy każdy ogień może wyglądać na pożar.


::reaction{"type":"full","item":"86138"}
::news{"type":"see-also","item":"86129"}
::news{"type":"see-also","item":"86117"}
::news{"type":"see-also","item":"86114"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz