To nie było zwyczajne spotkanie z Mikołajem. Święty przyniósł prezenty w obstawie strażaków, żołnierzy, żandarmów i elfa, który przez kilka godzin bawił dzieciaki.
W sali sportowej w Zaborowie zorganizowano w piątek Mikołajki dla podopiecznych Stowarzyszenia Echo i zaproszonych gości. W zabawach wzięło udział 200 dzieci. Każde wyszło z paczką.
Impreza trwała ładnych parę godzin. Były konkurencje i pokazy, a także spotkania z niezwykłymi gośćmi. Atrakcji było co niemiara. Uczniowie klasy wojskowej z Zespołu Szkół w Nietążkowie uczyli czołgania się z bronią i rzucania granatem. Pod okiem strażaków dzieci mogły poćwiczyć na fantomie zasady masażu serca. Z kolei Żandarmeria Wojskowa pobierała odciski palców, drukując je na pamiątkę.
Gry i zabawy charytatywnie prowadził Klub Uśmiechu Aminek, pomagali wolontariusze z Zespołu Szkół Technicznych w Lesznie.
- To jest piękne. Dzięki ludziom dobrej woli nie trzeba dużo pieniędzy, by dzieciom zrobić radość - powiedziała Hanna Hendrysiak, prezes Stowarzyszenia Echo w Lesznie.
Współorganizatorem imprezy było Wojskowe Stowarzyszenie Sportowe "Grot". Mikołajki były współfinansowane przez Urząd Miasta Leszna i sponsorów.
(kin) Fot. E. Baldys
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz