Po ostatnim wysokim zwycięstwie Fogo Unii Leszno nad odwiecznym rywalem Falubazem Zielona Góra, kibice którzy przyszli na mecz z Betardem Spartą Wrocław. wierzyli, że i tym razem ich pupile powtórzą ten sukces. Niestety mocno się zawiedli.
Od pierwszego biegu trwała zacięta rywalizacja na torze.
Wierni kibice, przystrojeni w klubowe czapeczki, szaliki i kurtki, głośno dopingowali swoich zawodników, nagradzając ich gromkimi oklaskami za każde biegowe zwycięstwo.
Niestety, kiedy przewaga gości urosła do 10 punktów, na stadionie zrobiło się cicho.
Emocje osiągnęły zenitu, kiedy po 13 biegu i podwójnym zwycięstwie gospodarzy, ożyły nadzieje na uratowania remisu. Decydujący o tym 14 bieg wszyscy oglądali na stojąco. Niestety do pełni szczęścia i zdobycia upragnionych 2 punktów Pedersenowi zabrakło kilkunastu centymetrów.
Po ostatnim biegu, leszczyńscy kibice podziękowali za emocjonujące widowisko nie tylko swoim zawodnikom, ale także żużlowcom z Wrocławia.
ed, fot. E.Baldys
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz