Mimo że Park 1000-lecia jest ulubionym miejscem spacerowym leszczynian, takich tłumów jeszcze nie widział. Piknik z okazji czterdziestolecia urodzin zwierzyńca przyciągnął mnóstwo ludzi. Impreza trwała całą niedzielę.
W centrum uwagi były oczywiście zwierzęta. To jedna z nielicznych okazji, kiedy można było wejść do zagród niektórych zwierząt, a nawet je nakarmić. Bezpieczeństwa pilnowali pracownicy mini-ZOO, którzy opowiadali o mieszkańcach parku, a także o tym, jak zmieniło się to miejsce.
- To nie jest koniec modernizacji. Z okazji jubileuszu dostaliśmy hojną dotację od samorządu Leszna. Budujemy nowe obiekty i powitamy nowe zwierzęta, nie powiem jeszcze publicznie, jakie - mówił Michał Trzmiel, opiekun zwierząt i przewodnik wycieczek po zwierzyńcu.
Atrakcji było co niemiara, i każdy metr kwadratowy parku był ściśle zapełniony. W parku stanęły dmuchane zjeżdżalnie, trampoliny, baseny z piłkami oraz liczne stoiska. Bez przerwy odbywały się konkursy z nagrodami dla dzieci. Były też pokazy i warsztaty street workoutu dla młodych ludzi, a także urodzinowy tort.
To był prawdziwie rodzinny piknik.
(kin) Fot. K. Zydorowicz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz