- Przeczytaliśmy o akcji w Gazecie "ABC" i przyjechaliśmy - mówiła Izabela Kaczmarek ze Szkoły Podstawowej w Lipnie. W sobotniej akcji sadzenia drzew, zorganizowanej przez Nadleśnictwo Karczma Borowa, wzięło udział 40 uczniów z Lipna wraz z opiekunami. Mocna ekipa była też z leszczyńskiej Szkoły Podstawowej nr 1.
Do obsadzenia był teren ok. 3 ha, niedaleko leśniczówki Nowy Świat. Pogoda dopisała, więc chętnych do pracy nie brakowało. Wiele osób przyjechało na polanę rowerami. Młodzież z Lipna - autobusem szkolnym.
- W naszej grupie są uczniowie z różnych klas - od pierwszej do siódmej. Lista chętnych na wyjazd bardzo szybko się zapełniła - tłumaczyła pani Izabela. Dzieci z uwagą słuchały leśników, którzy pokazywali im jak sadzić drzewa, jak głeboki robić dołek, w jakiej odległości od poprzedniej rośliny. Większość sadzonek to był sosna, ale jeśli ktoś chciał, to mógł także posadzić dęba lub lipę na specjalnym ogrodzonym terenie.
- Na pewno za jakiś czas przyjedziemy tutaj sprawdzić, jak rosną nasze drzewka - dodawała nauczycielka z Lipna.
Robert Fryz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 przyjechał rowerami z grupą 18 uczniów i trojgiem nauczycieli. Wszyscy świetnie zorganizowani, gotowi do działania. - Spontanicznie ogłosiliśmy ten wyjazd, tyle osób ile chciało, tyle mogło jechać.
Oprócz sadzenia drzewek można było także wziąć udział w grach i zabawach przygotowanych przez pracowników nadleśnictwa i wykazać się znajomością np. gatunków roślin, ptaków leśnych i zwierząt. Nagrodami były gadżety od leśników. A każdy, kto posadził drzewko, otrzymał dyplom.
lm, Fot. L. Matuszewska
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz