W sobotę przy kościele pw. św. Krzyża w Lesznie odbyło się święcenie motocykli.
- Motocyklistom życzy się szerokości, gumowych drzew oraz ilu wyjazdów tylu powrotów - mówi Jan Szturo z Leszczyńskiego Bractwa Motocyklowego.
I za to modlono się w czasie święcenia. Uroczystość ma kilkunastoletnie tradycje.
Kierowcy motocykli najróżniejszych marek zjechali pod kościół, a stamstąd ruszyli w trasę. Kierowali się na Rydzynę, dalej Poniec, a zaparkują w Dzięczynie. Tam czeka na nich poczęstunek i koncert.
Wśród uczestników spotkaliśmy Pawła i Katarzynę Zabłockich. Pod kościół przyjechali motocyklem marki BMW z koszem bocznym, w którym podróżowali chłopcy Wojtek i Paweł.
- Jeździmy spokojnie, raczej wycieczkowo, bez wariactw. To ma być przyjemność - mówi Paweł Zabłocki.
(jrs)
Fot. Justyna Rutecka-Siadek
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz