Od listopada do minionego weekendu trwały kursy pływackie organizowane pod hasłem "To nie my toniemy". Z ościennych powiatów w każdą sobotę przyjeżdżało około 300 osób.
Na pływalnię Akwawit jeździmy już od 1993 roku, kiedy to oddano ją do użytku, a od 2005 roku organizujemy na zakończenie kursów Piknik Pływacki _ wyjaśnia Grzegorz Wierzbicki przedsiębiorca turystyczny z Kościana. - Z uwagi na różny stopień zaawansowania zajęcia odbywały się w kilku grupach. W każdą sobotę 9 autobusami, które początek swojej trasy miały w Krobi, Przemęcie, Wąsoszu, Lubiniu, Grodzisku, Kamieńcu, Wschowie, Mochach i Jemielnie dowoziliśmy do Leszna w sumie około 300 osób
Wśród kursantów dominowali uczniowie, ale nie brakowało też dorosłych. Najstarszą uczestniczką była blisko 80-letnia Kazimiera Sroczyńska z Sierpowa (na zdjęciu odbiera gratulacje od organizatora kursu).
(JAC)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz