Kto w sobotę, 6 czerwca był w Brennie mógł spotkać się z wolontariuszami Boszkowskich Kotów i Psów - Inspektoratem Ochrony Zwierząt. Organizacja zorganizowała imprezę, w trakcie której zbierała pieniądze na swoją działalność, która jest nakierowana na ratowanie bezdomnych i krzywdzonych zwierząt.
- Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji materialnej, a mimo to ciągle działamy, wykonując interwencje ratujące zwierzęta - mówi Magdalena Chmielewska z Boszkowskich Kotów i Psów.
Ratowane zwierzęta wymagają leczenia, co generuje spore koszty.
- Mamy zaprzyjaźnionego i kochanego weterynarza, który jest cierpliwy jeśli chodzi o płatności. Kiedy jeden dług spłacimy, zaraz zaciągamy kolejny. Obecnie nasze zaległości, które są wynikiem leczenia ratowanych zwierząt, wynoszą 40.000 złotych.
Boszkowskie Koty i Psy - Inspektorat Ochrony Zwierząt ma pod opieką: w kociarni około 30 kotów i kilka kotów, które są w domach tymczasowych. Organizacja ma także pod opieką kilka psów. Wszystkie zwierzęta są przeznaczone do adopcji. Jak to się mówi, życie nie lubi próżni, więc kiedy zwolni się jedno miejsce, zajmuje je kolejne zwierzę wymagające opieki.
Impreza, którą zorganizowano w Brennie służyła zebraniu pieniędzy na pokrycie zadłużenia organizacji wobec weterynarza. Włączyli się w nią Turkusowa Pracownia EwaEstera i Lobotomia Tattoo Shop. Była wata cukrowa, malowanie ciała, warkoczyki i warsztaty. To wszystko trwało do godz. 18. Potem rozpoczęło się We House Music.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"12740"}
::news{"type":"see-also","item":"87545"}
::news{"type":"see-also","item":"87527"}
::news{"type":"see-also","item":"87497"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz