Trzy Polki na podium floretowego Pucharu Świata juniorek w Lesznie. W niedzielę w Trapezie powalczą juniorzy.
Biało-czerwone dzieliły i rządziły w sobotę w pucharowej rywalizacji. Miały jednak ułatwione zadanie, gdyż na starcie zabrakło wielu czołowych zawodniczek z listy PŚ.
Do finału dotarły Anna Szymczak i Sandra Sulik. Lepsza okazała się gdańszczanka, która pokonała koleżankę z Torunia 15:11. Trzecia, wspólnie z Ukrainką Aliną Rapynets, była inna zawodniczka z grodu Kopernika - Marika Chrzanowska.
W turnieju wystąpiły trzy leszczynianki, ale nie udało im się wiele zwojować. Najlepiej spisała się najmłodsza z nich, niespełna 15-letnia Renata Tomczak (IKS Jamalex), która jako jedyna zakwalifikowała się do eliminacji pucharowych. Ostatecznie była 44. Jej klubowa koleżanka - Michalina Matuszewska zajęła 59. miejsce, a Basia Miętka z Polonii była 65.
W niedzielę od godz. 10 na planszach hali Trapez pojawią się juniorzy.
(ceg), Fot. E. Baldys
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz