Wszystkie padły łupem Polonii, ale niestety tej z... Kępna. Goście wygrali w Lesznie aż 7:0.
Już od 8. minuty goście prowadzili 1:0. Później mogli podwyższyć z rzutu karnego, ale obronił go Jakub Krzyżostaniak. Sędzia jeszcze raz ukarał leszczynian "jedenastką" i tym razem kępnianie ją wykorzystali. Do przerwy wygrywali zatem 2:0, choć do siatki trafił jeszcze Karol Smoła, jednak był na pozycji spalonej.
Po zmianie stron padło jeszcze pięć goli. Niestety, wszystkie zdobyli rywale. Trzeci ponownie z rzutu karnego, Krzyżostaniak sfaulował gracza z Kępna i ujrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kratkę. Tym samym od 56. minuty poloniści musieli sobie radzić w dziesiątkę.
(ceg), Fot. E. Baldys
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz